Wiosna na wsi- Zuchy

Piosenka pt. Podwórkowa awantura (sł. i muz. K. Gowik)

  1. Wpadła na podwórko pani kura,

zła i wściekła jak gradowa chmura.

I od razu głośno krzyczy: – Ko, ko, ko, ko, ko, ko.

Tylko moje kurczątko się liczy!

Ref.: Dzisiaj na podwórku awantura.

 Piesek, świnka, kaczka, gąska, kura

 kłócą się, ojej, kłócą się, że hej,

które dziecko jest ładniejsze,

które najpiękniejsze jest!

  • Pani Świnka biegnie już z chlewika.

 – Co mi pani tutaj dziś wytyka!

 – woła tak do kury matki.

– Chrum, chrum, chrum, chrum, chrum, chrum.

Moje dzieci śliczne są jak kwiatki!

 Ref.: Dzisiaj na podwórku…

  • Leci kaczka, że aż gubi pióra.

 – To, co słyszę, to jest przecież bzdura!

 Kury, świnki są tak brudne,

kwa, kwa, kwa, kwa, kwa, kwa.

Moje dzieci są po prostu cudne!

Ref.: Dzisiaj na podwórku…

  • Z budy wyskoczyła też psia mama

Co się dzieje to ja nie wiem sama!

Wygrywają moje psiaczki

hau hau hau hau hau hau

Najwspanialsze przecież to dzieciaczki!

Ref. : Dzisiaj na podwórku…

  • Tupie gąska mocno nadąsana

 Co ja słyszę, kłótnia tu od rana

No i o co moje pieski?

Gę gę gę gę gę gę

Moje gąski to jest ród królewski!

Ref.: Dzisiaj na podwórku…

  • Przyszła wreszcie gospodyni miła

Głośne kłótnie szybko uciszyła

Wszystkie dzieci, moje panie

 Śliczne są, cudne są

 A ja teraz proszę na śniadanie!

Ref.: Dzisiaj na podwórku…

Przewiń do góry